NewsyBadminton

Lee i Wang ze złotem w deblu, Antonsen poza turniejem

Medale w męskim deblu rozdane, panie już po półfinałach, a u panów niespodzianek ciąg dalszy.

Tokyo 2020 

Druga konkurencja turnieju badmintonistów zakończona. Złote medale w męskim deblu trafiły do pary z Chińskiego Tajpej. W rywalizacji singlistów pozostał już tylko jeden z faworyzowanych Duńczyków.

Wydarzeniem dnia ósmego były finałowe mecze deblistów. W spotkaniu o złoto Lee Yang i Wang Chi-lin pokonali w dwóch setac (do 18 i 12) Chińczyków Li Junhuia i Liu Yuchena. Brąz trafił do Malezji – Aaron CHia i Soh Wooi Yik potrzebowali jednak trzech setów by pokonać Mohammada Ahsana i Hendrę Setiawana z Indonezji.

W sobotę rozegrano też półfinałowe mecze turnieju singlistek -zgodnie z oczekiwaniami w finale zmierzą się Chen Yufei i Tai Tzu-ying. Reprezentantka Chin wygrała 2:1 ze swoją rodaczką He Bingjiao, natomiast Tajwanka w dwóch setach ograła Hinduskę Pusarlę Venkatę Sindhu. Półfinały grały też panie w deblu. Oba duety koreańskie, które doszły do strefy medalowej, przegrały i zagrają ze sobą o brąz – Lee So-hee i Shin Seung-chan uznały wyższość Indonezyjek Greysii Polii i Apriyani Rahyu, natomiast Kim So-yeong i Kong Hee-yong przegrał z Chen Qingchen i Jią Yifan z Chin.

Rywalizacja singlistów wznowiona została po dniu przerwy ćwierćfinałami. Po odpadnięciu Kento Momoty kolejnymi faworytami, którzy pożegnali się z turniejem są Chou Tien-chen (porażka z Chen Longiem) i Anders Antonsen (przegrana z Anthonym Sinisuką Gintingiem). Spośród czołowych czterech rozstawionych zawodników w grze o edale pozostaje Viktor Axelsen – Duńczyk po pokonani Shi Yuqiego zmierzy się z reprezentantem Gwatemali Kevinem Cordónem, który pokonał pogromcę Momoty, Koreańczyka Heo Kwang-hee.

PEŁNE WYNIKI ÓSMEGO DNIA RYWALIZACJI W BADMINTONIE NA IO W TOKIO

Sprawdź też